Zagadnienie 9 z 14
W trakcie

Kary i nagrody

Zastanów się, jakie potrzeby chce zaspokoić rodzic, który stosuje kary?

Karanie jest bowiem strategią na zaspokojenie jakiejś ważnej potrzeby: być może chodzi mu o: szacunek, spokój, łatwość, porządek, współpraca, wzajemność.

Jakich potrzeb nie zaspokaja rodzic, który stosuje kary: szacunek, kontakt, zaufanie, zrozumienie, efektywność

Niezależnie od potrzeb stojących za stosowaniem kar takie działania niszczą poczucie wartości dziecka, osłabiają motywację do dobrowolnej zmiany zachowania, rodzą poczucie niesprawiedliwości i bezradności lub buntu, niszczą relację z rodzicami.

Jakie skutki ma stosowanie kar?

  1. Kara doprowadza dziecko do szału, podobnie jak inne formy kontroli. Ludzie, którzy w dzieciństwie doświadczyli nadmiernej kontroli i karania z częściej z ofiar zmieniają się w prześladowców. Zwróćmy uwagę, dzieci które stosują wobec innych różne formy nacisku i przemocy to zwykle te, które doświadczyły jej wcześniej ze strony dorosłych.
  2. Kara uczy wykorzystywania swojej siły. Pokazuje, że ten kto ma przewagę np. w postaci władzy ma prawo do stosowania siły i przymusu wbrew woli słabszego. Dzieci uczą się, że można kogoś siłą zmusić do zrobienia tego czego nie chce, jeśli tylko uznam to za słuszne.
  3. Kara psują nasze relacje z dziećmi. Zamienia rodzica z troskliwego sprzymierzeńca w konsekwentnego egzekutora. Dzieci tracą zaufanie do tego, że są akceptowane w pełni i mogą zwrócić się do rodzica z każdym problemem. KIedy są karane, za to że robiły coś nie tak jak rodzic oczekiwał jest mniej prawdopodobne, że będą nam się zwierzać i że będziemy wiedzieć co się dzieje w ich życiu, za 5, 10, 15 lat.
  4. Kary uczą przebiegłości i kłamstwa. Motorem ludzkich zachowań są potrzeby, chęć ich zaspokajania jest podstawą przetrwania. Dzięki karom możesz stłamsić naturalną chęć dziecka do dbania o swoje potrzeby lub nauczyć je, że dbanie o siebie to nic dobrego. Jednocześnie każdy człowiek zaspokaja swoje potrzeby czy tego chcemy czy nie. Będzie zatem częściej wybierał sposoby mniej widoczne dla dorosłego. Wybierają kłamstwo jako mniejsze zło.
  5. Kary niszczą poczucie wspólnoty. Dom staje się miejscem, w którym nie mogą być sobą, wielce zatem prawdopodobne że będa bardziej podatne na wpływy rówieśników w wieku nastoletnim.
  6. Kary niszczą zdolność do współodczuwania z innymi, uniewrażliwiają na krzywdę swoją i innych.

Jak zatem inaczej możemy postąpić?

Empatyczny dialog i naprawienie “szkody”

Zastanów się nad intencją, z jaką chcesz rozpocząć rozmowę (jasność co do motywów zachowania).

  1. Opisz sytuację o której chcesz rozmawiać, odwołuj się do faktów. Hej, Widziałam jak sypnąłeś piaskiem w stronę Tomka.
  2. Opowiedz o swoich uczuciach. Zaniepokoiłam się
  3. Wyraź potrzebę. Bo chcę żebyśmy się razem dobrze czuli na podwórku
  4. Wyraź prośbę: Powiesz mi co się takiego stało?

Dziecko może w tej sytuacji odpowiedzieć:
U: Bo on mi zabrał, bo on jest głupi, bo ona nie chce się ze mną bawić! Nie wiem …

Niezależnie od tego co powie, powstrzymuj się od moralizowania i pouczania. Na twoją perspektywę przyjdzie czas, kiedy już wysłuchasz swoje dziecko. Jeśli naprawdę zależy ci na współpracy zainwestuj czas w zrozumienie perspektywy dziecka i zbuduj zaufanie, które zaprocentuje w przyszłości.

Próbuj tak:
Obserwacja: OK, to mówisz, że Tomek też wcześniej też sypnął cię piaskiem.
Uczucie. i zezłościłeś się?
Potrzeba: bo nie rozumiałeś o co mu chodzi?
Strategia: no i też go sypnąłeś? Tak było?

D: Tak.
R: Ok, rozumiem. Chciałbym, żebyśmy sprzeczki rozwiązywali poprzez rozmowę. (Być może już się nawet tak umówiłeś z dzieckiem) Pamiętasz?
D: Tak
R: To co pogadasz z Tomkiem o tej sprawie, czy potrzebujesz wsparcia?
D: Chodź ze mną …


Zmiana zachowania pod wpływem wzajemnego zrozumienia i empatii i świadomości wpływu zachowania na potrzeby innych może skutkować większą wewnętrzną motywacją do zmiany niż ta wypływająca z chęci uniknięcia kary, wstydu lub poczucia winy.

Wydawać by się mogło, że to proces dłuższy i wymagające więcej uwagi i wysiłku od rodzica ale nic bardziej mylnego. Konsekwencji stosowania kar dla rozwoju psychicznego i społecznego dzieci nie da się już dłużej ignorować. Jeśli chcemy przyczyniać się do dobrostanu uczniów i społeczeństwa, w którym się rozwijają, rezygnacja z kar na rzecz dialogu i naprawiania krzywd w duchu sprawiedliwości naprawczej wydaje się być słuszną drogą.